2016/01/08

10 błędów modowych kobiet

Cześć kochani! Dzisiaj post na temat który bardzo lubię, a mianowicie o modzie. Wiadome jest to, że jest ona niezwykle zmienna. Tak naprawdę co miesiąc wychodzi coś nowego, co nagle staje się uwielbiane przez społeczeństwo. Niektóre rzeczy jednak są stałe. Między innymi są to pewne błędy, które popełnia wiele pań na całym świecie. Dziś trochę więcej na ten temat, czyli 10 błędów modowych kobiet. Między linijkami chciałabym również zaproponować Wam kilka ubrań, które moim zdaniem są warte uwagi, a w połączeniu z dodatkami na pewno wyglądałyby obłędnie. Przejdźmy do rzeczy.

Kolejność jest przypadkowa, nie sugerujcie się numerkami.
1.Rajstopy - Teoretycznie nie jest to nic złego. Ratunek zimą dla zmarzluchów. Jednak źle dobrane moją zrobić nam okropną krzywdę. Kiedy już kupujemy cieliste rajstopy starajmy się dobrać chociaż kolor. Wygląda to strasznie kiedy nasza zimowa skóra jest blada, a nogi są o 3 odcienie ciemniejsze. Na odwrót wygląda to bardzo podobnie. Równie strasznie wyglądają źle dobrane kolorystycznie rajstopy do stylizacji. Jednak największą zbrodnią jest założenie ich do butów z odkrytymi palcami, balerinek, klapek i innych odkrytych butów.
2.Leginsy - Dziś niektórzy traktują je jako spodnie. Niestety nie wszyscy zdają sobie sprawę z ich prawidłowego zastosowania. Tym bardziej nie jest to ubranie dla każdego. Niestety kiedy nasze nogi nie są szczupłe to wypadałoby sobie ich odmówić. 

Kombinezon Capri

3.Prześwitująca bielizna - Najczęściej w wyżej wspomnianym przypadku leginsów. Co najgorsze, często ludzie zdają sobie z tego sprawę, a i tak nic sobie z tego nie robią. Sprawa wygląda inaczej kiedy mamy specjalnie uszytą bluzkę, jednak i wtedy wymagany jest odpowiedni dobór biustonosza. 
4.Szpilki - Teoretycznie powinny wydłużać nasze nogi oraz sprawiać, że będziemy wyglądać seksowniej. Niestety kiedy zakłada się je nawet do dresu wygląda to po prostu źle. Zwracajmy również uwagę na wysokość obcasa, jeśli jest on za wysoki to możemy zapomnieć o dobrym wyglądzie. Mimo to w porównaniu do braku umiejętności chodzenia na nich jest to pół biedy.

Kombinezon z golfem

 5.Parcie na markę - Nieistotne jest już to czy coś wygląda dobrze czy źle. Ważne jest po prostu żeby logo firmy było duże i widoczne. Nie można zapomnieć o myśli przewodniej - im więcej tym lepiej. No i szczytem w tym wszystkim są podróby. To widać, naprawdę. Już lepiej pójść do typowej sieciówki i znaleźć podobny odpowiednik bez fałszywej nazwy marki. Tyczy się to głównie torebek.
6.Mniejszy rozmiar - Kupując ubranie z nadzieją o schudnięciu marnujemy tylko i wyłącznie pieniądze. No, a jak już nam się schudnąć nie uda to najlepiej założyć to na siebie, bo po coś to kupiliśmy. To naprawdę rzuca się w oczy. 

 Dżinsy z dziurami na kolanach

7.Jeans - Wszystko jest dobre, ale z umiarem. Jeansy również są jednymi z tych spodni, które nie na każdym dobrze leżą. Ten bezlitosny materiał pokazuje nasze wszelkie mankamenty. Koniecznie trzeba je odpowiednio dopasować do swojej sylwetki. 
8.Kolory - W samych kolorach nie ma nic złego. Żywe odcienie w naszej stylizacji bardzo ładnie mogą ją ożywić i dodać jej "tego czegoś". Niestety nie zawsze potrafimy używać ich z głową. Perfekcyjnie wpasowuje się tu powiedzenie - co za dużo, to nie zdrowo. Tragicznie wygląda również łączenie wielu odcieni jednego koloru. To, że kolor prawie jest ten sam nie oznacza, że do siebie pasuje. Moja rada jest taka - trzymać się maksymalnie 3 barw. 

Sukienka z napisem

9.Ubrania niedopasowane do sylwetki - Myślę, że nikt inny nie zna tak dobrze swojej figury jak my sami. To my dostrzegamy wszelkie swoje wady i miejsca, które powinniśmy zakryć. Za małe ubrania robią równie dużą krzywdę jak za duże. Niestety zły wybór jest najczęściej spowodowany brakiem czasu. Czasami lepiej zastanowić się 3 razy nad kupnem danej rzeczy, niż potem cierpieć.
10.Zbyt kuso - Trochę tu zamienię, co za mało to nie zdrowo. Dekolty odsłaniające 90% piersi i spódniczki ledwo zasłaniające pośladki są wręcz karygodne. Ja przede wszystkim czułabym się goło. Byłabym skrępowana i nie umiałabym z nikim rozmawiać. Są pewne granice, których przekroczyć się nie powinno, a nasze kobiece atuty powinnyśmy chronić, a nie pokazywać światu.

 Bluza sportowa z nadrukiem

Bluzka wiązana

 Długi płaszcz

Polecane blogi:

 A Wam jakie błędy rzucają się najbardziej w oczy?
Podobają Wam się moje propozycje ubrań?

Photobucket Photobucket,Photobucket

56 komentarzy:

  1. Uważam inaczej co do jeansów, zwykłych jeansowych spodni - pasują na każdego, nie zważywszy na sylwetkę. Potem są jeszcze te boyfriendy, z dziurami itp. Co do tych to nie mam pewności, nie widziałam jak leżą na "większych" osobach.


    Mój blog | Mój fanpage | ROZDANIE: zegarek

    OdpowiedzUsuń
  2. Niekiedy widać na ulicach osoby typu "modowe" błędy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Propozycje ubrań są bardzo ładne :) Mi najbardziej spodobała się bluza w odcieniu pudrowego różu i kombinezon z golfem :D A co do tych wpadek to 1, 2 i 8 punkt najczęściej widuję na mieście. Mój Blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bardzo nie lubię jak osoba nosi dużo rzucających się w oczy żarówiastych rzeczy :/
    MÓJ BLOG - KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety często obserwuje opisane w poście "parcie na markę"...
    Świetnie propozycje ubrań!

    Natasiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja uważam że każdy się ubiera jak mu się podoba, bo to jest kwestia gustu. Nie ma czegoś takiego jak błędy modowe. Jest wolność wszystkiego. Jak ktoś lubi chodzić w białych kozaczkach albo w piżamie - co komu do tego? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest różnica między własnym stylem, a modą :)

      Usuń
  7. Ups xd Popełniam jeden błąd hahah. To sie zmieni! :*
    Mega post <3 Kochana moja piękna cudowna awww *.*
    Najlepsza, najmilsza, najwspanialsza <3 <3

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo przydatny post. Postaram się wyeliminować niektóre błędy.
    Dobre napisałaś, że w tych czasach jest parcie na markę. Nie masz bluzy np. z adidasa to "weź się schowaj" albo "nie stać cię?". Jak dla mnie jest to po prostu żałosne.
    Ciekawie i chętnie się czyta taki post. Mam nadzieję, że będzie takich więcej.
    http://blogbyklodii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajne propozycje ubrań :). Jak dla mnie najgorsze jest gdy ktoś kupuje sobie nie wiadomo jak wysokie szpilki, a potem potyka się co krok. Zgadzam się też z punktem 5. "Parcie na markę" teraz wszyscy nie patrzą patrzą na jakość tylko na logo.

    alastelmach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny post! Więcej tego typu :) Warto pamiętać o takich sprawach i nie popełniać takich błędów :) Propozycję ubrań naprawdę interesujące, pozdrawiam!

    greenskycalms.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. dobre rady ! :D
    stay-possitive.blogspot.com
    Kliknęłabyś w serduszko w poście? Z góry dziękuję!
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. oj najbardziej to chyba rzuca się niedopasowanie rozmiaru i wystająca bielizna ;) ciekawy post :)

    [ Blog ¦ Instagram ]

    OdpowiedzUsuń
  13. Swietny post! :))

    zapraszam do mnie, zaczynam
    http://gabrieleev.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeśli ktoś nie potrafi łączyć kolorów to najprostsza rada jest taka, że jak kolorowa góra to czarny dół i na odwrót ;)
    Co do kobiecych atutów to lubię jak kobieta je podkreśla, nie zasłania, ale też nie pokazuje ich na prawo i lewo... wszystko powinno być z wyczuciem.
    Post, bardzo fajny ;)
    naoffashion-klik

    OdpowiedzUsuń
  15. W moim otoczeniu to chyba największy problem jest z leginsami, masa dziewczyn zakłada je do krótkich koszulek, a nie na każdej to dobrze wygląda.
    Świetne propozycje, kombinezon z golfem jest świetny! :)
    http://olkiks.blogspot.com/
    Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  16. Zgadzam się z każdym punktem!! Super piszesz
    Zapraszam do siebie
    Mój Blog - klik♥
    Prostowanie włosów - klik♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Z ostatnim do się w 100% zgadzam. Nie wiem jak można wyjść tak na ulicę!
    Myślę, że można nosić rajstopy do butów z odkrytymi palcami, jednak wtedy trzeba przesunąć to zakończenie, żeby nie było go widać. Są też takie, które mają gotowe wycięcia na palce.
    Z kolorami najłatwiej jest użyć sposobu czarny + kolor. Niestety, wygląda to trochę nudno i nijako :)



    WEŹ UDZIAŁ W KREOWANIU NASZEJ RZECZYWISTOŚCI
    Blog się podoba? - Zaobserwuj!

    OdpowiedzUsuń
  18. Leginsy, traktowane jako spodnie. No, niezbyt mi się to podoba. Gdybym ja tak wyszła na miasto, czułabym się tak, jakbym w ogóle nie miała spodni. To prawie to samo, jakbym wyszła w krótkiej bluzce i rajstopach. Wolę zdecydowanie założyć dłuższą bluzkę (która zakrywa tyłek) i leginsy. Wygląda to dużo sensowniej.

    INNA MYŚL [blog] | MÓJ KANAŁ NA YOUTUBE

    OdpowiedzUsuń
  19. ciekawy post :)

    http://kataszyyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczne spodnie <3
    W wolnej chwili zapraszam do mnie
    http://malwinabeczek.blogspot.com/
    Blog się spodoba? Zaobserwuj!

    OdpowiedzUsuń
  21. poklikałam :)
    http://want-cant-must.blogspot.com/
    Jeśli podoba ci się blog, zaobserwuj, skomentuj!

    OdpowiedzUsuń
  22. Parcie na markę jest najgorsze :) Poklikałam kilka rzeczy! Dziękuję i obserwuję ! <3 z bloga foto-by-sara.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. też zauważyłam te błędy u innych niestety :)
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  24. To co napisałaś to tylko podstawy! Mnie najbardziej razi zakładanie kabaretek... Nie wiem czy ktoś to jeszcze powinien nosić albo kto to kupuje ale nawet szczupłe nogi wyglądają jak baleron. Co do połączeń kolorystycznych to na ulicach widzę często porażki w stylu łączenia różu z zielenią lub innych niepasujących do siebie barw. Buziaki
    Aspolecznee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Zgadzam się ze wszystkim co napisałaś i staram się nie popełniać tych błędów :)

    Mój blog CLICK

    OdpowiedzUsuń
  26. Nice! I love and i follow your blog, please follow me too
    http://alamodenatine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Super post, jak dla mnie największym "przestępstwem" modowym są te nieszczęsne legginsy. Kobiety ubzdurały sobie że czarny wyszczupla, ale noszenie czarnych legginsów tutaj w ogóle nie pomaga :(
    zapraszam do mnie
    onlymomcanjudge.blogspot.com
    :*

    OdpowiedzUsuń
  28. Na szczęście ja takich błędów nie mam. Przynajmniej mam nadzieję :D
    NOWY POST - Trochę o kodach. Zapraszam do obserwacji i komentowania, buziaczki:* Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  29. Niestety coraz częściej widzę te wpadki na ulicach.. Aż oczy bolą :/
    Mój kanał na yt
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  30. Nice blog! I love and i follow your blog, please follow me too
    http://alamodenatine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Super to opisałaś. Już mnóstwo razy udało mi się dostrzec dziewczyny z rajstopami w dużo ciemniejszym odcieniu niż ich skóra :D

    U mnie nowy post, zapraszam!
    MÓJ BLOG-KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  32. Z niektórymi się zgadzam :) jeansy z dziurami z bershki sa cudowne!
    http://londonkidx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. "Parcie na markę" jest trochę śmieszne. Wyobraźmy sobie T-shirt Adidas, spodnie i bluza Nike, buty Rebook, a do tego czapka i skarpetki Puma. No błagam, to wygląda nie dość, że źle, to jeszcze mega tandetnie, choć jest "markowe". Niektóre błędy faktycznie często widuję na mieście. Ale co do jeansów, tych zwykłych się nie zgodzę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. chodz ze mna w podroz zwana zyciem
    chodz ze mna przez nieskonczone szalenstwo
    timelessinmadness.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Zgadzam się ze wszystkim :)
    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja to się nie znam, ale w sumie się zgodzę. Nie lubię jak grube dziewczyny ubierają leginsy! To nie są przecież spodnie... ><

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Ekstra wygląd bloga i cudny wpis !
    http://want-cant-must.blogspot.com/2016/01/pytania-od-was-banggood.html

    OdpowiedzUsuń
  38. ja bardzo nie lubię kiedy dziewczyny mają mega krótkie spódniczki
    http://paulablogxx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. super post!
    zgadzam sie w 100%
    http://raspberrydizziness.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Z paroma punktami się zgadzam. Mi najbardziej rzucają się w oczy te wszystkie klony w szkole.

    http://crybb-x.blogspot.com/2016/01/druciak-1.html

    OdpowiedzUsuń
  41. ja właśnie nie cierpię jak ktoś zakłada legginsy jako spodnie wrrr
    xxMadeline

    OdpowiedzUsuń
  42. ja bardzo lubię chodzić w legginsach i myślę, że dobrze w nich wyglądam, ale sama wspomniałaś, że nie są to raczej spodnie dla osób "przy kości" odkrywają mankamenty figury i naciągnięte są prześwitujące.. ale myślę, że dla szczupłych osób są zbawieniem od "sztywnych " spodni i czymś lżejszym
    pozdrawiam :*
    http://palaania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Normalnie z piątym strzał w dziesiątkę! to nic nie szkodzi że napis nike czy tam adidas jest napisane ogromnymi literami na plecach heh no bo przecież liczy się wygląd tylko firma!
    MELA BLOG♥

    OdpowiedzUsuń
  44. czasami aż mnie oczy bolą jak widze takie laski co się dobrze ubrać nie mogą albo mają za duże legginsy, co zrobić... zapraszam do siebie http://lumosmaxima1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. To co napisałaś w 10 punkcie najbardziej mnie irytuje a nawet odstrasza :D trzeba czasem znać granicę

    OdpowiedzUsuń
  46. W stu procentach zgadzam sie z twoim zdaniem na temat leginsów. Niektórzy zapominają, że to nie są zwykłe spodnie do których można nosić bardzo krótkie bluzki.

    zapraszam DO.MI.KA

    OdpowiedzUsuń
  47. cudowny post i design bloga :D !

    http://callmechanel.blogspot.com/ - zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  48. Bardzo ciekawy post. Wspólna obserwacja ? ja już obserwuje :) http://mysterious-natalia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  49. Zgadzam się w 100% Ja lubię nosić legginsy bo nie mam "grubych nóg" z ostatnim to już szczególnie się zgadzam jednak trzeba mieć jakieś granice. Ja nigdy nie założyłabym szpilek do zwykłych dresów...
    Mój blog, zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  50. Jak można założyć szpilki do dresów ? :D
    http://byalex-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  51. zapraszam na mojego bloga http://youkawai.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  52. Do Twojej listy dopisałabym również noszenie wszystkiego co w danym sezonie jest modne, nie zwracając uwagi czy to do siebie pasuje. Bardzo fajny post, zapraszam również gorąco na mojego dosyć niedawno założonego bloga :) http://impossiblew.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń