13.11.15 - Purpose

13:51

"Nigdy nie żałuj czegoś, dzięki czemu się uśmiechasz" ~Justin Bieber

Szczerze? Pomysł na ten post wpadł mi do głowy 5 min temu. W moich (mało ambitnych) zamiarach było napisanie trochę o moim zawiedzeniu się promocją w Rossmanie oraz recenzja ostatnio bardzo popularnego tuszu do rzęs - Max Factor 2000 Calorie Curved Brush. Jednak postanowiłam przełożyć do na następny tydzień. Dziś trochę inaczej. Trochę prywatniej. 


Myślę, że osoby Justina Biebera nie muszę Wam przedstawiać. Jak pewnie wiele osób wie, dokładnie 13.11.15 czyli (jeszcze) wczoraj wyszła jego najnowsza płyta. W świecie gwiazd dość głośno jest o wielkim powrocie, o przyszłej trasie koncertowej. Wiele osób dopiero zaczyna doceniać jego osobę. Fala "hejtów" znacznie się zmniejszyła. Dziś bycie "Belieber" nawet jest ... fajne? Jednak są osoby, które były od początku lub prawie początku. Mimo wielu obelg, wyzwisk, wszechobecnej krytyki i nienawiści. I będę teraz bardzo szczera - JESTEM DUMNA, ŻE JESTEM JEDNĄ Z TYCH OSÓB. Jedną z osób, które podziwiały go od zawsze. Kochały go nawet kiedy był określany mianem "pedała". Śpiewały jego piosenki na korytarzach szkolnych, ulicy. Miały plakaty w pokojach, z czego jeden z nich został do dziś. Były z nim, przeżywały jego wzloty i upadki. Nie odeszły mimo wielu błędów, plotek. Po prosty były i będą.


Pamiętam kiedy prawie każdy z mojej rodziny mówił "przejdzie jej", "wyrośnie z tego". Dziś mam 16 lat. Mam swojego chłopaka, uczę się, trenuję, mam życie towarzyskie. Jednak on jest ze mną od kilku lat. Jest moją inspiracją, wzorem (tak, mimo wszystkich wybryków), przyjacielem, którego nigdy nie widziałam. Wiecie jaki moment pamiętam do dziś? Koncert Justina w Polsce. Pamiętam kiedy tego dnia jadąc do szkoły minęłam szyld z reklamą właśnie tego koncertu. Nie mogłam tam być z wielu powodów. Patrzyłam na tą reklamę póki nie zniknęła z mojego pola widzenia. Łzy napłynęły mi do oczu, a reszta dnia nie miała najmniejszego sensu. Jednak wiecie co jest piękne? Potrafiłam je otrzeć, a kiedy pomyślałam o wszystkich Beliebers, które tam są automatycznie się uśmiechnęłam.


Chociaż dla wielu ludzi może wydawać się to głupotą, dla mnie (i dla wszystkich Beliebers) Justin jest kimś więcej niż tylko idolem. Jest naszym przyjacielem, któremu wiele zawdzięczamy. Bez niego nie poznałabym tych wszystkich niesamowitych ludzi, w których znajduje się moja przyjaciółka. Nie byłabym tym, kim jestem dziś. Justin jest osobą, z którą dorastałam. Mimo wielu dzielących nas kilometrów i jego niewiedzą o moim istnieniu. Razem z nim kształtowałam swój charakter.
I jestem z tego dumna.
Jestem dumna, że jestem BELIEBER.









 _________________

_________________

You Might Also Like

51 komentarze

  1. Czekałam, aż dodasz post o Justinie :)
    Wszystko co opisałaś w swoim poście jest takie prawdziwe. Pamiętam do dziś jak mi mówili, że 'zapomnisz o nim', 'znudzi ci się', a jak się okazało się jest ze mną do teraz. Byłam z nim od początku i zostanę do końca. Właśnie dzięki niemu zrozumiałam, że marzenia się spełniają trzeba tylko w nie wierzyć, pokazał jak doceniać to co nas otacza, a przede wszystkim kochać. Jestem z niego dumna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Belieber forever <3 Jestem z nim od początku i będę z nim do końca ! Mam to szczęście, że mogłam go oglądać na żywo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak trzymaj! Sama kiedyś nie lubiłam Justina, ale po jakimś czasie się do niego przekonałam, Odkryłam że jest naprawdę spoko osobą, a niektóre jego piosenki zabieraja dech w piersiach. Ni jestem jego fanką, natomiast wiem, co to znaczy mieć swojego idola, lub jak sama napisałas, kogoś więcej. Przykro mi że nie poszłaś na jego koncert, ja bym się czuła prawdopodobnie tak samo okropnie jak ty gdybym doweidziała się że nie mogę pojsc na koncert moich idoli. Trzymaj się
    Tu jest post który może ci się spodobać, gdyż jest o Beliebers :)
    http://nikasstyle.blogspot.com/2015/09/kazdy-jest-inny.html

    OdpowiedzUsuń
  4. To wspaniałe jak idole nam pomogają i trzymają przy życiu♥ ja od zawsze lubiłam Justina ale nie byłam i nie jestem Belieber. Według mnie wszystkie te hejty w kierunku jego osoby są żałosne i nawet nie umiem tego opisać słowami:)
    Zapraszam, MAI BLOG♥ - kliknij!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uważam, że Justin zrobił ogromny postęp od początków jego kariery, doceniam go bardzo i kocham jego piosenki :)

    miss-and-jess.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie przepadam za Justinem, ale nie hejtuje go i nie mam nic do osób, które go słuchają. Każdy ma prawo lubić kogo chce :)
    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że to nie tyczy się tylko Justina, każdy powinien być dumny z tego, że ma takiego, a nie innego idola. Gdzieś tam każdy podziwia kogoś, o kim zrobiło się dopiero głośno. Justin, jak i każda inna gwiazda ma zwolenników jak i przeciwników i to nic dziwnego :)
    http://my-natalias-place.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze jest mieć swojego idola :D

    Zapraszam na nowy post! Jeśli Ci się spodoba będzie mi bardzo miło, jeśli skomentujesz i zaobserwujesz mój blog. :)
    Sprawdź też KONKURS u mnie!
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<



    OdpowiedzUsuń
  9. Ahh Justin <3 Słucham od paru minut w kółko jego albumu :) Apropos fandomów, zapraszam na najnowszy post!
    Idole to chyba najlepsza część nastoletniego życia :)
    buziaki i zapraszam do mnie! smile-for-me-beautiful.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie mieć swojego idola :)
    http://mesmileplease.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie jest mieć idola, mój to cameron dallas <3
    http://gabstylee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja słuchałam go na początku, ale później już mi się znudził. Teraz znowu zaczyna mieć fajne piosenki wpadające w ucho. :)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. I bardzo dobrze, ze jestes z tego powodu dumna! Takie rzeczy sa powodem do dumy a nie powodem do wstydu! Bardzo szanuje osoby ktore maja swoich idoli! :3

    Versjada

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam Justina ! Przystojniak :D

    wikujama.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. podoba mi się, że jesteś otwarta i jesteś z tego dumna
    ja jeszcze nie mam idola ale mam nadzieje, że kiedyś go znajde :), Pozdrawiam :)
    http://vicky-chunts.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Kocham Justina bardzo, jest moim idolem od dawna .Spotkałam i nadal się spotykam z krytykowaniu go przy mnie. Nie rozumiem takich osób...Podchodzi do mnie dziewczyna i mówi, jak można go kochać przecież to pedał.A kiedy ktoś powie źle o idolu tej dziewczyny to już wielkie CO?! Nie trawie takich osób. A post bardzo ciekawy ♥

    http://loanliz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie przepadam za Justinem, ale jednak szanuję go.
    Wiem, że jest hejtowany przez wiele osób.
    Cytat bardzo przypadł mi do gustu.

    live-telepathically.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja lubię jego piosenki, choć Belieber nie jestem :) nie rozumiem osób, którzy go hejtują tak jak np. innych młodych wykonawców typu Dawid Kwiatkowski. Każdy ma inny gust:)
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio, częściej słucham piosenek Justina. Nie mogę powiedzieć, że jestem Beliber bo nie jestem i raczej nie będę. Ludzię, którzy go hejtują pewno nie znają powodu. Przecież go nie znają.

    Zapraszam do mnie - klik ♥

    OdpowiedzUsuń
  20. Najlepszy <3 Super blog :)
    Zapraszam rowniez do siebie, mozemy sie zaobserwowac i wpadac do siebie czesciej :)
    www.killukitty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Najlepszy <3 Super blog :)
    Zapraszam rowniez do siebie, mozemy sie zaobserwowac i wpadac do siebie czesciej :)
    www.killukitty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Chyba najważniejsze to nie zmieniać się, gdy inni tego od Ciebie oczekują.
    /meainsolita.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. nie intresuje mnie jego osoba, ale też nie krytykuje
    zapraszam do mnie: http://16lipca.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Miło się czytało tak szczere słowa :) Nie słucham go ale nie krytykuje nikogo za to :)
    http://anonimoowax.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie przepadam za Tą osobą, ale lubie pare jego piosenek ;)
    Zapraszam do siebie! Każdy komentarz mile widziany ;D
    MÓJ BLOG-KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  26. Pozdrawiam :)

    http://chicporadnik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Od zawsze podziwiam osoby, które będąc w jakiś fandom'ie nie boją się mówić o tym, wspierają swojego idola (czy też jak ty to ujęłaś - przyjaciela), są na bieżąco z tym co się u niego dzieje, etc. Justin jest dla mnie wielką inspiracją.

    muminek-enter.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Tak jak Ty masz Justina, tak ja mam Selenę Gomez :)
    paulan-official-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie rozumiem ludzi którzy hejtowali Justina. Jak dla mnie należą mu się gratulację, bo był w stanie osiągnąć tak wiele.
    Mój blog - Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  30. naprawdę świetnie mi się czytało tą historię! :) widać, że piszesz z serca i to jest niesamowite! :)

    pozdrawiam,


    moje blogi:
    positivelittlethink.blogspot.com [klik]

    oddech-piora.blogspot.com [klik]

    OdpowiedzUsuń
  31. Przepiękne słowa. .. Zgadzam się z Tb. Choć nie jestem jego fanem to uważam iż ma piękne piosenki ;)
    http://panterkaonline.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie jestem jego fanką, ale przyznam, że niektóre piosenki są fajne. Dobrze, że Justin ma fanów, którzy są z nim przez cały czas i prosto z serca. :)
    http://aleksandragroszkowska.blogspot.com/2015/11/wishlist-dressgal.html - JEŚLI MASZ CHWILKĘ, TO PROSZĘ O KLIKNIĘCIA. TO DLA MNIE BARDZO WAŻNE, A BRAKUJE MI JUŻ NIEWIELE. :(

    OdpowiedzUsuń
  33. Pamiętam jak była fala hejtów na chłopaka. I tera tak na to patrząc to wiele osób pewni tego żałuję. Nie jestem wielką fanką Justina ale nigdy nie było to tak , że krytykowałam chłopaka. Był mi obojętny... Podobno w2016 będą kolejne komcerty Justina. Głowa do góry :3 !

    Pozdrawiam SharpeeE ♥

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie jestem jego fanką, ale kilka jego ostatnia piosenka wpadła mi w ucho :)

    OdpowiedzUsuń
  35. ja takiej "muzyki" nie słucham, ale nic do niego nie mam :D
    zapraszam, mój blog

    OdpowiedzUsuń
  36. Niestety, nie moje klimaty :)

    Kochana mogłabyś kliknąć w dwa poniższe linki :
    goo.gl/ZIaY0w
    goo.gl/OdHDk7
    Bardzo mi pomożesz, z góry dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
  37. Dzięki za miłe słowa, zaobserowałam, zapraszam do obserwacji mojego bloga :)


    http://maladlakobiet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja za nim nie przepadam, jak pewnie większość, ale raczej nie zamierzam tracić czasu na żadne hejty i słowa negacji. Widać, że jesteś inteligentną dziewczyną i mądrze się wypowiadasz, także rób swoje dalej i pędź do przodu :) /Mikołaj

    Dwie Perspektywy Blog

    OdpowiedzUsuń
  39. Dzięki tobie trochę zmieniłam moją opinię o nim, która po aferach z nim w roli głównej nie była dość obiektywna. Fajnie że otwarcie napisałaś że jesteś belieber nie przejmując się innymi. Ja za niedługo mam zamiar dodać post także o moich idolach - 30STM :) Pojawi się w poniedziałek. Może Cię zainteresuję.
    MÓJ BLOG KLIK

    OdpowiedzUsuń
  40. Fajnie, że masz swojego idola ;)

    Piąteczka!
    http://fridayp.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. Moją idolką jest Katy Perry ♥
    Uwielbiam ją !
    Lubię piosenki Jusa,szczególnie z nowej płyty ♥
    yolooliwkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Widać że post napisałas prosto z serca. Myśle że nasz idol to także nasz daleki przyjaciel.
    Pozdrawiam,
    Szwajjka

    OdpowiedzUsuń
  43. Lubię Justina, ale nie jestem jego fanką. Cenię w nim to, że sam doszedł do tego, co teraz ma.

    http://better-look-at-the-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. OMG BELIEBER
    witaj siostro
    dodaje do obserwowanych
    aw
    Juju

    ✿Jestem Folta - kliik✿

    OdpowiedzUsuń
  45. Cudowny post <3 też jestem Belieber :D
    zapraszam mycrazyworldpaula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Instagram